Pierwsze miesiące i mdłości już za Tobą, apetycik dopisuje a brzuszek rośnie. Być może zaczęły się też jakieś zachcianki? Słodycze? Owoce? A może COŚ chrupiącego? I właśnie po zjedzeniu tego upragnionego kawałka czekolady (lub całej tabliczki…) nagle poczułaś dziwne pieczenie i jakby kwas w gardle? Witaj w klubie, to nic innego jak refluks zwany inaczej zgagą. Czy można jakoś sobie pomóc w stanie błogosławionym, kiedy w zasadzie wszystkie leki są przeciwwskazane? Czyli co stosować na zgagę w ciąży!

Pierwszy winny – progesteron

Nie powinno już nikogo dziwić, że odpowiedzialne są znowu hormony a dokładniej progesteron. To on powoduje rozluźnienie dolnego zwieracza przełyku, co daje możliwość cofania się treści żołądkowej. Stąd bierze się to nieprzyjemne uczucie w gardle. Kwaśne, bo takie pH powinna mieć zawartość żołądka.

A brzuszek rośnie…

Wraz z rozwojem maleństwa i łożyska w jamie brzusznej robi się coraz ciaśniej. Wzrasta tam ciśnienie, co też przyczynia się do pojawienia zgagi. Nie ma na to reguły – nie jest powiedziane, że im większy brzuszek tym bardziej prawdopodobny problem z refluksem. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że u mnie zaczęło się w 5 miesiącu, kiedy ważyłam tylko 4 kg więcej i brzucha prawie nie było widać.

Pączek w Tłusty Czwartek

I znów dieta!

Jeśli zgaga pojawia się sporadycznie i jako raczej dyskomfort niż ból, zacznij od unikania jedzenia, które mogło ją spowodować. Słodycze, fast foody, wszystko co tłuste i ostre, napoje gazowane – to główni winowajcy, dlatego warto je wyeliminować z diety. Wiem, że w Tłusty Czwartek przed zjedzeniem pączka trudno się powstrzymać… Ale może lepiej zostać właśnie przy jednym zamiast pochłonąć 3!
Są też produkty, które warto ograniczyć – kawa, herbata, guma do żucia. Nie pomoże też jedzenie zbyt wielu kwaśnych owoców i warzyw. Pomidory, ananasy czy cytrusy lepiej ograniczyć.
Zakładam, że jako rozważna przyszła mama o papierosach już dawno zapomniałaś, bo nikotyna osłabia zwieracz przełyku i treść żołądka łatwiej wydostaje się do przełyku (o innych konsekwencjach palenia w ciąży nie wspomnę!).

Jak księżniczka na ziarnku grochu

Staraj się nie kłaść tuż po zjedzonym posiłku i unikaj przekąsek w nocy lub tuż przed pójściem spać. O małych, ale częstych porcjach już wspominałam tutaj – obżarty brzuszek na zgagę na pewno nie pomoże. Zawartość żołądka często cofa się do gardła kiedy leżymy, więc postaraj się spać z wyżej uniesioną głową. Czasem wystarczy dodatkowa poducha, ale ja przyznaję, że zdarza mi się sypiać w pozycji półsiedzącej.  Szczególnie po bardziej stresującym dniu w pracy (stres też nasila wydzielanie kwasów żołądkowych!)… Normalnie staram się spać na lewym boku -otoczona poduszkami z dosłownie każdej strony 🙂

Pomoc z apteki

Możesz spróbować też herbat ziołowych – z melisy, kopru włoskiego czy imbiru. Mają one działanie łagodzące na układ pokarmowy i powinny przynieść ulgę, szczególnie jeśli zastąpimy nimi zwykłą, czarną herbatę. Ulgę może przynieść też siemię lniane.
Jeśli ziółka nie pomogą, kolejny etapem są leki, bezpieczne w ciąży. Można je stosować, bo praktycznie nie wchłaniają się z przewodu pokarmowego czyli nie przenikają do krwiobiegu i co za tym idzie, łożyska.  Leki zobojętniające, bo o nich mowa, neutralizują kwas żołądkowy. Czyli jeśli np. przy schylaniu treść żołądkowa cofnie się do gardła, nie odczujesz nieprzyjemnego pieczenia (np. Rennie). Dodatkowo niektóre z nich zawierają alginiany, które działają również kojąco i powlekają nabłonek żołądka. Należą do nich Gaviscon, czy jego popularny w UK tańszy odpowiednik, Peptac. Polecam stosowanie mleczka (do ohydnego smaku można się przyzwyczaić!), bo działa szybciej niż tabletki do ssania. Wszystkie te preparaty należy stosować po jedzeniu i nie przyjmować żadnych innych leków przynajmniej 2 godziny po ich zażyciu, gdyż mogą zaburzać ich wchłanianie. Warto wypróbować, ale też i zachować umiar, bo działania niepożądane leków zobojętniających to zaparcia i biegunki!

Kiedy nic nie pomaga

A jeśli zgaga naprawdę daje Ci w kość i nic nie pomaga, skonsultuj się z lekarzem. Może on zalecić stosowanie ranitydyny (Ranigast), która blokuje odpowiednie receptory w żołądku i hamuje wydzielanie kwasu. Niestety, przenika do łożyska i mleka matki, dlatego niewskazane jest jej zastosowanie bez wyraźnego zalecenia lekarza. Na zgagę w ciąży i podczas karmienia nie powinno stosować się inhibitorów pompy protonowej – omeprazolu, lansoprazolu czy pantoprazolu (Controloc Control, Bioprazol Bio).

Jesteś w ciąży – pochwal się w aptece!

Jeśli jesteś w ciąży lub karmisz piersią – poinformuj o tym farmaceutę, kiedy kupujesz dla siebie JAKIEKOLWIEK preparaty w aptece. Wtedy mamy szansę doradzić, który preparat jest bezpieczny i najlepiej pomoże w danych objawach (nie tylko zgadze!).
Nie obrażaj się, jeśli zostaniesz o to zapytana a w stanie błogosławionym nie jesteś! W przypadku zakupu niektórych leków takie pytanie jest lub powinno być standardowym dla każdej kobiety, do powiedzmy 50 roku życia. Nie kryje się za tym żadna złośliwość a chęć udzielenia fachowej porady 🙂