hemoroidy w ciazy bezpieczne leczenie

Jesteś już w zaawansowanej ciąży, ale dosłownie nie możesz usiedzieć na miejscu? Tępy, palący ból nasila się podczas i po wypróżnieniu? Najprawdopodobniej cierpisz na zapalenie guzków krwawniczych (zwanych też żylakami odbytu). Wiele kobiet uznaje ten problem za wstydliwy i zwyczajnie unika tego tematu. Tymczasem na hemoroidy cierpi co najmniej 25% ciężarnych! Jeśli jesteś w ciąży i nie miałaś z nimi żadnych problemów to świetnie, ale… Hemoroidy po urodzeniu dziecka (nawet cesarskim cięciu!) też nie należą do rzadkości – ich ryzyko zwiększa silne parcie podczas porodu czy wysoka masa urodzeniowa dziecka (>3800g). Postaram się krótko omówić, które  preparaty na żylaki odbytu są bezpieczne dla ciężarnych i karmiących mam.

UWAGA!

Zanim przystąpisz do leczenia, choroba hemoroidalna ZAWSZE powinna być zdiagnozowana przez lekarza (zwykle podczas mało przyjemnego badania per rectum lub rektoskopii)! Jest ono niezbędne, szczególnie jeśli występuje krwawienie z odbytu (zwykle bezbolesne, jasna krew). Lekarz musi potwierdzić diagnozę i wyeliminować inne schorzenia, które mogą dawać podobne objawy (m.in. nowotwór jelita grubego). 

Czym są hemoroidy?

Guzki krwawnicze to naturalne struktury odbytu. To one uszczelniają kanał odbytu i razem ze zwieraczami odpowiadają za regulację wydalania. Zapalenie a co za tym idzie, ból, pojawia się kiedy te zbiorniczki rozciągają się i napełniają krwią, z której nie mogą do końca się opróżnić.

Co powoduje stan zapalny guzków krwawniczych w ciąży?

Rosnący bobas i zwiększające się macica oraz łożysko zaczynają uciskać na żyłę główną dolną. Zmniejsza się w niej przepływ krwi a tym samym zwiększa się ciśnienie, w innych, mniejszych naczyniach żylnych, także w żyłach okolicy odbytu. Oprócz tego zwiększone ciśnienie żylne mogą powodować zaparcia, dlatego tak ważne w ciąży jest ich unikanie. Trzecim winowajcom jest progesteron, hormon odpowiedzialny za wiele z „uroków” ciąży o których pisałam tutaj. Powoduje on większą podatność żył na rozciąganie.

Jak przeciwdziałać powstaniu stanu zapalnego?

Jeśli problem dopiero się pojawił i objawia się głównie dyskomfortem i świądem odbytu – jest szansa, że obędzie się bez leczenia farmakologicznego!

  1. Dieta bogata w błonnik, która pozwoli na uniknięcie zaparć. Należy pamiętać o spożywaniu dużej ilości płynów, najlepiej wody oraz unikaniu produktów, których naszym jelitom nie pomagają (kawy, czekolady…). Pamiętaj o owocach i warzywach, warto do diety włączyć też np. otręby czy suszone śliwki. Jeśli starasz się jeść zdrowo a zaparcia nadal są problemem, możesz stosować preparaty zawierające błonnik lub zmiękczające stolec (np. dostępne w UK bez recepty Dulcobalance, Laxido, Movicol, Fybogel, w Polsce – Colon C, Fibraxine, laktuloza po konsultacji z lekarzem).
  2. Ruch i unikanie przebywania w pozycji siedzącej cały dzień. Regularne spacery powinny pomóc „rozruszać” trochę jelita a jeśli siedzisz, wybieraj raczej twarde krzesło. Wskazane jest też częste zmienianie pozycji ciała i leżenie na lewym boku dla odpoczynku.
  3. Higiena odbytu – pomaga podmywanie zamiast używania papieru toaletowego, który podrażnia. Możesz wypróbować mokre chusteczki dla bobasów, szczególnie te delikatne, bezzapachowe.
  4. Unikanie silnego parcia podczas wizyt w toalecie (zwiększa ciśnienie w kanale odbytniczym).

Bezpieczne preparaty na hemoroidy w ciąży i podczas karmienia piersią

Jeśli już wiesz, że to na pewno żylaki odbytu i sama profilaktyka niestety nie przynosi większych efektów – nie rezygnuj z niej! Możesz jednak pomóc sobie preparatami (dostępnymi w aptece bez recepty) i zabiegami:

  • Zimne okłady lub prysznice – zwykle pomagają na bardzo krótko. Należy pamiętać, że stosowanie okładów z lodu może zwiększać ryzyko powstania zakrzepu w okolicy żylaka!
  • nasiadówki lub okłady z wywarem z kory dębu lub oczaru wirginijskiego – do stosowania kilka razy dziennie, działają przeciwzapalnie i ściągająco (zmniejszają wysięk i tworzą warstwę ochronną, która zapobiega podrażnieniom)
    *dla mam w Wielkiej Brytanii – oczar wirginijski to po angielsku Witch Hazel, gotowy wywar można nabyć w większości aptek (distilled Witch Hazel)
  • kremy/maści/czopki:
    A. ze składnikiem działającym miejscowo znieczulająco, np. lidokainą. Zaliczamy do nich:
    Procto – Glyvenol (czopki i krem) – zawierają lidokainę i tribenozyd o działaniu przeciwzapalnym, przeciwświądowym i przeciwobrzękowym, mozna stosować od 2 trymestru ciąży i podczas karmienia
    – Procto Hemolan (czopki i krem) – producent zaleca wcześniejszą konsultację z lekarzem w ciąży i nie stosowanie w laktacji (pomimo identycznej zawartości aktywnych składników co Procto-Glyvenol)
     Germoloids (czopki, krem i maść) – dla mam w Wielkiej Brytanii, zawiera dodatkowo tlenek cynku o działaniu ściągającym
    B. Posterisan (czopki lub maść) – zawiera zawiesinę martwych szczepów bakterii, które pobudzają mechanizmy obronne organizmu. Pomimo bardzo specyficznego składu jest rekomendowany przez samych pacjentów, którzy często po niego wracają – co dobrze świadczy o skuteczności. Jest bezpieczny podczas ciąży i karmienia piersią.
  • tabletki zawierające hesperydynę, diosminę (np. Diosminex) i/lub wyciąg z ruszczyka (Cyclo 3 fort) – po konsultacji z lekarzem. Z doświadczenia – szczególnie preparaty z ruszczykiem cieszą się dobrą opinią i wysoką skutecznością (przy zastosowaniu dawkowania zaleconego przez producenta).

Czego unikać?

Nie są zalecane żadne preparaty zawierające glikokortykosteroidy czyli popularne sterydy jak hydrokortyzon (ma kategorię C w ciąży i L2 podczas karmienia), np. Proktosedon, Posterisan H. Stąd też przed zastosowaniem, warto upewnić się, że krem, który był skuteczny przed ciążą, na pewno sterydów nie zawiera. Czasem są wydawane z przepisu lekarza – jeśli inne środki zawiodły i do bardzo krótkotrwałego stosowania. Wiele preparatów (Hemorol, Aescin, Hemorectal) nie zostało przebadanych pod względem bezpieczeństwa dla ciężarnych i karmiących a ich składniki aktywne nie znajdują się w leksykonie prof. Hale’a – stąd też zdecydowanie odradzam ich stosowanie.
Wszystkie wymienione metody można łączyć  – stosować równocześnie krem, czopki, preparat doustny i oczywiście zalecenia profilaktyczne (odpowiednią dietę, higienę, pozycję ciała). Bezpieczne leczenie hemoroidów w ciąży jest możliwe, nie wstydź się zapytać w aptece o preparat odpowiedni dla Ciebie!
Pamiętaj, że leki te nie powinny być stosowane przewlekle – jeśli ból (i krwawienie!) nie ustępują, lekarz może zdecydować o wykonaniu zabiegu (np. krioterapii czy skleroterapii).

Bibliografia: